Marcina blok
poniedziałek, 28 lutego 2011
Z ostatniej chwili ...1
Tym razem zimowo ... weekendowy kulig, Koniaków... tak nawiasem pierwszy raz w kuligu jechałem "furą" (fura - czyt. wóz na kołach ciągnięty przez kónie).
No i później spacer ... jak to dobrze wrócić w góry...
3 komentarze:
nita
1 marca 2011 00:04
skubany!
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Łukasz
2 marca 2011 20:24
Z ostatniej chwili malina profi killer :)
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
margo
3 marca 2011 08:30
Zazdroszczę...
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
skubany!
OdpowiedzUsuńZ ostatniej chwili malina profi killer :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę...
OdpowiedzUsuń