środa, 30 maja 2012

"mini euro"




W przeddzień tak wielkiego wydarzenia, pokuszę się nawet określić to wydarzenie jako jedno z największych w dziejach Polski nowożytnej (pogubiłem się, ale chyba już 7 RP), i niestety po tak niefortunnym wystąpieniu "Głowy" mocarstwa zza oceanu, na murawie, może i nie tak drogiej jak tam na północy gdzie konduktorzy nie mają dostępu do toalet, ale jakże wspaniałej, rozegrał się ćwierćfinał pomiędzy Chorwacją (Kobyla) i Francją (SP2 Rydułtowy).

piątek, 18 maja 2012






Sławików - powrót do przeszłości. Piątkowy plener "rzepakowy" - dawno mój monitor nie widział tyle żółtego - zaprowadził nas w ulubione miejsce ruin.