środa, 16 listopada 2011

Marzenia



Hmm... CZAS... śmiem twierdzić, że muszę poprawić logistykę i odpowiednio nim zarządzać, bo gdzieś ucieka...

Marzenia... moim wielkim marzeniem było zobaczyć, dotknąć, poczuć katedrę Notre Dame w Paryżu. Jednak zbyt dużo wyobraźni włożyłem w jej projekcję w głowie, ponieważ na żywo nie powaliła mnie na kolana...